sobota, 13 kwietnia 2013

Dusza

Większość religii ma podobne podejście do duszy. Były, są i pewnie będą różnice, ale zasadniczo założenia są te same. Jest ona nieśmiertelna, nienamacalna, jest częścią nas, na którą mają wpływ nasze uczynki. Według mnie to bajka. Tak samo jak wszystkie bóstwa, bogowie, nadprzyrodzone, idealne, ponadczasowe i wszechwiedzące byty. A jednak posta nazwałam "Dusza", a nie inaczej. Dlaczego chcę poruszyć ten temat?
Idę o zakład, że każdy z was zastanawiał się kiedyś, czym jest dusza. Pewnie spora część przypisuje temu słowu własne, osobiste i intymne znaczenie. Prawdopodobnie wiele osób nie ma pojęcia, że inni myślą na ten temat podobnie, uważają, że są w swoich poglądach odosobnieni. Do tego tematu wrócę niedługo. Ale, wróćmy do rzeczy. Chociaż jestem ateistką, postanowiłam poruszyć ten temat. Czym dla mnie jest dusza?
Uważam, że to interesujący symbol. Co oznacza? To jeden z nielicznych momentów, w których brakuje mi słów, ale mimo to, postaram się najpełniej oddać moje odczucia.

Dusza jest nienamacalna.

Czy aby na pewno? Nie mam pojęcia. Zacznę od duszy, jako symbolu życia. Czy można dotknąć życie, zobaczyć je? Namacalne są jego przejawy - ruch, oddech. 

2 komentarze:

Gabi Bortacka pisze...

? Kiedy ty to wstawiłaś? xD

Gabi Bortacka pisze...

Bo ja jakoś nie pamiętam, żebym wrzucała niedokończonego posta -,-

Prześlij komentarz

 

"Myślę, więc jestem" Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger